Były premier bije na alarm: Grozi nam obniżka ratingu jeszcze w tym tygodniu
Były premier zwrócił uwagę na deficyt, który po siedmiu miesiącach 2026 r. wyniósł 141,1 mld zł, oraz na wpływy z VAT i akcyzy. "Finanse publiczne dochodzą do stanu, w którym grozi nam obniżka ratingu jeszcze w tym tygodniu" – napisał na platformie X.
Deficyt budżetu przekroczył 141 mld zł
Ministerstwo Finansów opublikowało w poniedziałek szacunkowe dane o wykonaniu budżetu państwa za okres od stycznia do lipca 2026 r. Dochody wyniosły 333,9 mld zł, wydatki 475 mld zł, a deficyt 141,1 mld zł.
Do danych odniósł się Mateusz Morawiecki. – Finanse publiczne dochodzą do stanu, w którym grozi nam obniżka ratingu jeszcze w tym tygodniu. To pokazuje, że problemy budżetu sięgają zenitu i potrzeba będzie bardzo dużo ciężkiej pracy, by przywrócić je do stanu równowagi – napisał były premier. – Udało się to nam w poprzednich latach, więc nie mam wątpliwości, że powtórzymy ten sukces. Jednak rok 2027 będzie ostatnim dzwonkiem, by skutecznie podjąć się tego zadania – dodał.
Morawiecki o wpływach z VAT i akcyzy
Były premier zwrócił uwagę na wykonanie dochodów podatkowych, przede wszystkim z VAT i akcyzy. Dochody z VAT wyniosły od stycznia do lipca 192 mld zł i były o 3,7 mld zł, czyli 2 proc., wyższe niż w analogicznym okresie 2025 r. Wpływy z akcyzy wyniosły 52,3 mld zł i wzrosły o 0,8 mld zł, czyli 1,7 proc. rok do roku. – To zastanawiająco niski poziom, biorąc pod uwagę, że w okresie styczeń–czerwiec 2026 r. sprzedaż detaliczna wzrosła o 3,5 proc. w skali roku, a produkcja przemysłowa o 3,9 proc. Jednocześnie nominalny wzrost PKB na cały bieżący rok jest prognozowany na 7,6 proc. – stwierdził Morawiecki.
Ministerstwo Finansów w komunikacie dotyczącym wykonania budżetu wskazało m.in. na skutki programu CPN. W przypadku VAT oznaczał on obniżenie stawki na paliwa ciekłe z 23 do 8 proc. W przypadku akcyzy stawki na olej napędowy i benzynę silnikową zostały obniżone odpowiednio o 24 i 19 proc. Łączne koszty programu resort finansów oszacował na około 4,7 mld zł.
Morawiecki odniósł się do wyjaśnień resortu. – MF próbuje to tłumaczyć swoim skromnym projektem CPN. Jednak, jak podaje sam resort, łączne koszty tego programu szacowane są na ok. 4,7 mld zł, co przy uwzględnieniu tej kwoty dalej pozostaje poniżej nominalnego wzrostu PKB – napisał.
"System podatkowy ponownie zaczyna przeciekać"
Morawiecki powiązał dynamikę wpływów z VAT i akcyzy z kwestią luki podatkowej. – Słabość dochodów z VAT i akcyzy na tle wyraźnego ożywienia w sprzedaży detalicznej i produkcji przemysłowej jednoznacznie wskazuje, że problem leży także po stronie dochodowej, a nie tylko wydatkowej – napisał.
Następnie stwierdził: – Skoro oficjalne programy i ulgi MF pokrywają tylko ułamek tej różnicy, wniosek narzuca się sam: system podatkowy ponownie zaczyna przeciekać, a luka podatkowa zaczyna rosnąć.
Więcej na ZUS i obsługę długu
Ministerstwo Finansów podało również dane dotyczące wydatków. Największą pozycją były wydatki w części dotyczącej ZUS – 108,4 mld zł. Były one o 10,6 mld zł wyższe niż w analogicznym okresie 2025 r. Na obronę narodową wydano 54,4 mld zł, a na obsługę długu Skarbu Państwa 46,6 mld zł. Wydatki na obsługę długu były o 7,6 mld zł wyższe niż rok wcześniej. Na zdrowie przeznaczono 30,1 mld zł, a na sprawy wewnętrzne 28,1 mld zł.
Morawiecki zapowiedział powrót do sytuacji finansów publicznych po przedstawieniu projektu budżetu na 2027 r. – Prawdziwy test i odpowiedź na pytanie, na ile ten stan jest trwały, przyniesie jednak dopiero zapowiadany za dwa tygodnie projekt na rok 2027 – napisał.